Opinia: Anna

Witam,

Nasze wesele odbyło się 13.06.2015. Już wcześniej słyszałam od znajomych, którzy byli w Złotym Stawie na imprezach firmowych, że jest tam świetne jedzenie. W sumie nie wiem od czego zacząć moją opinię, bo wszystko było świetne. Jedzenie bardzo smaczne, ciekawe potrawy, ładnie podane, sala przestronna i jasna, idealna do różnych wystrojów, pokoje czyste, obiekt nowy. Dla dzieci trampolina i inne atrakcje na zewnątrz. Była też altanka, zamykany na noc parking. Bardzo dobre jest to, że w trakcie wesela w hotelu nie ma obcych gości, to zapewnia bezpieczeństwo i nie musiałam się martwić, że na wesele wejdą nieproszone osoby.

Obsługa kelnerska bardzo profesjonalna, byli „niewidoczni” dla gości, a jednak bardzo pomocni i dokładni, cały czas obserwowali salę, poprawiali nawet wysunięte krzesła, dbali o porządek na stołach, szybką wymianę naczyń. Obsługa przede wszystkich uczciwa, więc spokojnie można powierzyć już wcześniej alkohole i inne gadżety, my kupiliśmy o wiele za dużo napojów i wszystko co zostało po poprawinach mogliśmy zabrać, obsługa miała nawet pojemniki i pomagali w sprawnym sortowaniu i zbieraniu pozostałych rzeczy. Tyle się słyszy o różnych „numerach” w innych lokalach, a tutaj w Złotym Stawie muszę przyznać, że ludzie pracujący są bardzo uczciwi i zaangażowani, widać, że lubią swoją pracę, kontakt z ludźmi, wykonują obowiązki rzetelnie i zawsze na korzyść klienta. Jestem mega pozytywnie zaskoczona, że jednak tak dobre lokale istnieją!

Pani Monika zasługuje na moje szczególne podziękowania, gdyż co odróżnia ją od innych właścicieli nie zajmuje się tylko jakimiś czynnościami „od do w zakresie swoich obowiązków” ale też przejmuje koordynacją całego wesela, współpracuje z innymi firmami, sprawdza ich, pilnuje, żeby swoje dodatkowe usługi wykonali na czas, żeby Para Młoda w ten dzień nie musiała się zajmować drobnostkami i stresować. Obsługa w Złotym Stawie jest nastawiona na pomoc na każdym kroku organizacji takiej imprezy jak wesele. Można spokojnie porozmawiać i doradzić się w wielu kwestiach (nawet takich przyziemnych, jak wejść, które atrakcje są problematyczne, co będzie lepiej wyglądało itd.). Moja dekoratorka również się ucieszyła, gdy usłyszała, że będzie stroić właśnie tę salę, bo mówiła, że ma zaufanie do obsługi.

W hotelu panuje spokojna atmosfera, panie pokojowe są dyskretne i dbają o szczegóły. Fajne jest to, że nie czuliśmy się skrępowani, hotel jest położony w takim miejscu, gdzie jest cisza wokół, nam i gościom to bardzo odpowiadało. Mamy tak miłe wspomnienia, że już z mężem szukamy okazji, żeby znów się tam pojawić (może na sylwestra, a może w przyszłości na chrzciny 😉 gdyby to było możliwe to byłabym szczęśliwa móc znów zatańczyć na tej sali 🙂 Jeszcze raz baaardzo serdecznie DZIĘKUJEMY Pani Monice oraz całemu personelowi, byliście SUPER i macie ogromny wkład w spełnienie mojego marzenia !!! 😀

P.S. wierzę w życiu w przeznaczenie, od początku w zamyśle miałam motyw przewodni łabędzi na moim weselu i Złoty Staw wpasował mi się w to wszystko idealnie ! 😀